Skip to content

Wewnątrzszpitalna resuscytacja krążeniowo-oddechowa

2 miesiące ago

847 words

Rezultaty resuscytacji szpitalnej u starszych pacjentów zostały szczegółowo omówione w artykule Ehlenbacha i in. (Wydanie 2 lipca) .1 Dane te dotyczą większej kwestii naszej odpowiedzialności w dyskusjach na temat statusu kodeksu z pacjentami i ich rodzinami.
Świadoma zgoda jest podstawową zasadą pryncypialnej praktyki medycznej. Nawet najprostsze procedury – o ile nie są wykonywane w sytuacji awaryjnej – wymagają omówienia potencjalnych zagrożeń i korzyści. Rażący wyjątek od tej praktyki często pojawia się, gdy pytamy pacjentów o ich preferencje dotyczące stanu resuscytacji.
Prosta prawda jest taka, że nie ma powodu, aby ta konkretna interwencja była zwolniona ze zwykłego standardu świadomej zgody. Każdy, kto kiedykolwiek był zaangażowany w próbę resuscytacji, wie, że jest to jedna z najbardziej brutalnych interwencji, jakie wykonujemy, a mimo to ma małe prawdopodobieństwo powodzenia. Jesteśmy winni naszym pacjentom rzetelną i empatyczną dyskusję na temat tych faktów. Wymaganie świadomej i udokumentowanej zgody na status kodu wraz z omówieniem ryzyka, korzyści i potencjalnych rezultatów mogłoby zapewnić pacjentom i rodzinom bardziej realistyczne oczekiwania i ułatwić im proces podejmowania decyzji.
Cynthia K. Wallace, MD, MSPH
Providence Portland Medical Center, Portland, OR
cynthia.k. org
Odniesienie1. Ehlenbach WJ, Barnato AE, Curtis JR, i in. Badanie epidemiologiczne wewnątrzszpitalnej resuscytacji krążeniowo-oddechowej u osób starszych. N Engl J Med 2009; 361: 22-31
Bezpłatny, pełny tekst Web of Science Medline
Pomimo postępów w technikach resuscytacji krążeniowo-oddechowej (CPR) i wysiłków mających na celu usprawnienie procesu decyzyjnego dotyczącego zleceń typu nie-wskrzeszenie (DNR), artykuł Ehlenbacha i in. rozczarowująco pokazuje, że więcej osób otrzymuje resuscytację krążeniowo-oddechową bez poprawy wskaźnika przeżywalności. Czy zebraliśmy wystarczającą ilość dowodów, aby w końcu przyznać, że eksperyment rozpoczynający się w latach 60. decyzją o podaniu CPR wszystkim umierającym pacjentom okazał się porażką.
Powszechna odpowiedź na rodzaj badania przeprowadzonego przez Ehlenbacha i in. jest ponowne oszacowanie mechanizmu DNR i próba rozszerzenia jego wykorzystania. Zamówienie DNR było logiczną odpowiedzią na nadużywanie CPR, ale stworzyło zupełnie nowy zestaw problemów. Dyskusje o zamówieniach DNR często stają się podstawą do walki o autonomię pacjenta. Ironią tych bitew jest to, że dotyczą terapii, która prawdopodobnie nie będzie skuteczna u zdecydowanej większości pacjentów. Zamiast koncentrować się na próbach zaradzenia ograniczeniom mechanizmu DNR, powinniśmy przyznać, że statystyki dotyczące wyników stanowią jeden z wielu sygnałów, że nadszedł czas, aby zmienić paradygmat naszego podejścia do resuscytacji krążeniowo-oddechowej i ponownie rozważyć jego status jako powszechnej domyślnej wartości.
Daniel J. Brauner, MD
Sarah L. Grusin
University of Chicago, Chicago, IL
bsd.uchicago.edu
Odpowiedź
Autorzy odpowiadają: Te listy komentują nasze badanie dotyczące korzystania z RKO u starszych pacjentów, a zwłaszcza od wyników stosunkowo słabego przeżycia po wypisaniu ze szpitala po podaniu CPR w szpitalu, rosnącemu stosowaniu RKO przed śmiercią w ciągu ostatniej dekady, oraz malejący odsetek pacjentów, którzy przeżyli, którzy zostali wypisani do domu List Wallace a podkreśla znaczenie poprawy komunikacji między pacjentami a ich lekarzami odnośnie preferencji dotyczących resuscytacji. Upoważnienie procesu świadomej zgody na stosowanie RKO u wszystkich hospitalizowanych pacjentów, jak sugeruje Wallace, może pozwolić pacjentom na podejmowanie bardziej świadomych decyzji. Uważamy jednak, że jedynym naprawdę skutecznym sposobem poprawy podejmowania decyzji przez pacjentów byłoby zapewnienie lekarzom i innym klinicystom szkolenia, które ułatwiłoby im odkrywanie wartości i celów pacjenta w zakresie opieki medycznej oraz pomagałoby pacjentom i ich rodzinom uwzględnić te wartości i cele do decyzji dotyczących RKO.
Pomimo tego, że zamówienia DNR są używane od ponad 25 lat i były głównym przedmiotem wielu programów edukacyjnych i programów poprawy jakości w tym czasie, zamówienia DNR są nadal wdrażane tylko w przypadku mniejszości pacjentów, którzy nie będą mogli skorzystać z CPR. Zgadzamy się z Braunerem i Grusinem, że nadszedł czas na ponowne przyjrzenie się CPR jako domyślnej odpowiedzi na zatrzymanie akcji serca u wszystkich umierających pacjentów. W rzeczywistości twierdzimy, że CPR to procedura medyczna, która – jak każda inna procedura, taka jak laparotomia lub resekcja raka płuca – powinna być oferowana tylko tym pacjentom, dla których może to być korzystne. Nadszedł czas, aby nasza społeczność opieki zdrowotnej i całe społeczeństwo rozpoczęły dyskusję na temat tego, czy istnieją grupy osób, które prawdopodobnie nie skorzystają z CPR – dla których domyślne powinno być DNR i dla których otrzymanie RKO wymagałoby wyraźnego działania zmienić domyślną. Takie grupy mogą być określone przez ciężar chronicznej i ograniczającej życie choroby oraz rokowanie w przypadku CPR, która przetrwała. Byłoby to radykalnym odejściem od obecnego podejścia, ale mogłoby zmniejszyć obciążenia, które nasza obecna praktyka nakłada na pacjentów, ich rodziny i nasz system opieki zdrowotnej.
William Ehlenbach, MD
J. Randall Curtis, MD, MPH
University of Washington, Seattle, WA
washington.edu
Renee Stapleton, MD
University of Vermont, Burlington, VT
(5)
[przypisy: laserowe usuwanie owłosienia cennik, aparaty lingwalne, badanie moczu koszt ]

Powiązane tematy z artykułem: aparaty lingwalne badanie moczu koszt laserowe usuwanie owłosienia cennik